Jesteś tutaj: Strona główna | Przewodnik / Wskazówki dot. Nowej Zelandii | Zakwaterowanie - Camping | Camping: Waipoua Forest Campsite - Waipoura Forest (ocena 9/6/3)
Camping: Waipoua Forest Campsite - Waipoura Forest (ocena 9/6/3)
Dotyczy wyjazdu z 2007 roku
Dodane: 2010-02-08 | Aktualizacja: 2010-05-05
Waipoua Forest
Camping w lesie nowozelandzkim. Las piękny, camping do remontu.
Lokalizacja: 9 Wyposażenie: 6 Wrażenia wizualne: 3 Trafiliśmy tam już w nocy wracając z Ninety Miles Beach. Drogę znaleźliśmy łatwo (nawet po ciemku), bo jak zawsze w Nowej Zelandii wszystko było świetnie oznakowane. Na sam teren campingu dojeżdża się przez gęsty las. Po dotarciu zastaliśmy widok niczym z naszych socjalistycznych obiektów podobnego typu, więc nie było sympatycznie. Głucha cisza, nikogo nie było, prawdopodobnie, dlatego na stronie DOC jest napisane: "no bookings - first come/first serverd", co można interpretować na różne sposoby. Ponieważ byliśmy po sezonie nie spodziewaliśmy się obsługi ani żadnych rewelacji. Muszę jednak stwierdzić, że camping był już mocno zużyty. Pomimo to lokalizacja prawie perfekcyjna, lepiej mogłoby być tylko pod "Czterema siostrami". Prawdziwa prehistoryczna dżungla, dookoła tylko las wielkich paproci a pewnie między nimi wielkie drzewa kauri - te zobaczyliśmy dopiero rano. Do dyspozycji gości poza polem namiotowym, są domki campingowe, w oddzielnym budynku zaplecze higieniczne, czyli łazienki i prysznice, rzekłbym w stanie zaawansowanego zawału, ale dało się skorzystać, kuchnia w oddzielnym budynku połączonym z recepcją. Recepcja poza sezonem jak to w DOC nieczynna. Opłatę należy uiszczać w foliowych woreczkach do skrzyneczki. Oczywiście zapłaciliśmy, bo pomimo stanu zabudowy zawsze można liczyć na dach nad głową i chociażby za to należy się podziękowanie i gratyfikacja w postaci kilku dolarów. Opłaciliśmy pole namiotowe. Jak się okazało noc spędziliśmy w samochodzie. Kuchnia wyposażona w dwie stare kuchenki elektryczne, najstarsze modele, jakie spotkaliśmy w Nowej Zelandii, bardzo podobne do naszych spiralnych. Znalazł się czajnik na wodę i lodówka. Generalnie mówiąc warunki dość surwiwalowe jeśli porównać do innych campingów jakie mieliśmy okazję odwiedzić. Spotkała nas tam niezwykle miła przygoda. Trafiliśmy na Nowozelandczyka, który opowiedział nam swoją historię życia oraz tego, co nas w tym lesie może spotkać. Człek stylu hipisowskiego i w iście takim samym stylu spędziliśmy ten jakże upojny pod każdym względem wieczór.
Monika tak się przestraszyła jego opowieści, że ze strachu musieliśmy spać w samochodzie. Jej decyzja umocniła się po tym jak po drodze do namiotu (chciałem sprawdzić czy go potwory nie zjadły) stanąłem oko w oko z posomem. Światło latarki tak go zahipnotyzowało, że stanął jak wryty. Udało mi się go odstraszyć i mam wrażenie, że porusza się znacznie pewniej na drzewie niż na ziemi. W każdym razie człowiekowi raczej wrogiem nie jest, szczególnie, kiedy ma się silne źródło światła. Wracając do opowieści o człowieku to był on sprzedawcą ubezpieczeń i nieźle mu się wiodło aż pewnego razu znalazł kawałek gumy kauri i zaczął się nią bawić a następnie w niej rzeźbić. Tak go to zafascynowało, że postanowił porzucić dotychczasowe, komercyjne życie i zająć się poszukiwaniem dużych okazów gumy kauri, rzeźbić w niej i z tego się utrzymywać spędzając większość czasu w lesie, czasami umilając sobie życie rozmową i przypaleniem trawki z turystami. Najmilsze podczas rozmowy było to, że dobrze wiedział gdzie jest Polska i detal na jej temat, jaki jest mało znany na świecie a jeśli już to znawcom tematu i jubilerom, że my też mamy skarb podobny do gumy kauri a mianowicie bursztyn z Bałtyku. W ten oto sposób miło spędziliśmy czas przed pójściem spać do auta, bo nocleg na przednich fotelach nie bardzo przypadł mi do gustu. W chwili opisywania campingu (23/07/2008) był on w remoncie, mam więc nadzieję, że otrzymam od Was informacje jak zmieniła się sytuacja po koniecznych naprawach. Ceny: Za miejsce na polu namiotowym za 2 osoby i samochód zapłaciliśmy za noc 10$NZ Oficjalne ceny na stronie DOC to: $10 osoba dorosła/noc, $5 dziecko/noc. Stanowisko dla Campervana, caravana $10 dorosły/noc, $5 dziecko/noc.
Komentarze Sortowane od najnowszego do najstarszego
Dodaj komentarz
Masz konto na NaszaNowaZelandia.pl? Zaloguj się zanim dodasz komentarz, nie będziesz przez to Aninimem.
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się. Trwa to 10 sek.
Komentarze niezgodne z regulaminem oraz uznane za reklamowe usuwamy bez powiadomienia.
Autor
Zapisz się do Newslettera
Zapisz się i Ty i zgarnij super niezpodziankę!
Podobne wskazówki
Ceny Nowa Zelandia 2012. Supermarket Coutdown Auckland
Wycieczki Nowa Zelandia: Glow Worms w Te Anau
Wynajem Campervana - wybór firmy
Cathedral Cove, Hot Wather Beach, Waitomo Caves
Lodowiec Linda w sezonie 2010/2011
Strona dla poszukujących bliskich po trzęsieniu w Christchurch w lutym 2011
drogie campingi z TOP 10 - warto tylko jak masz dzieci
a w sumie wyżywienie, czyli gdzie najtaniej
Hostele Rotorua - Crank Backpackers - najlepszy i daje najwięcej
Hostele Auckland - Freemans Lodge najlepiej ocenianym hostelem w mieście
Hostele Nowa Zelandia - W Hostelbookers praktyczniej szukać po angielsku
omijajcie Nową Zelandią szerokim łukiem, absolutnie nie warto tam jechać!
Przewodnik Lonely Planet Nowa Zelandia 2010 już dostępny
przestawianie zegara biologicznego
Aparat fotograficzny dla podróżnika - cechy istotne
Bilety Nowa Zelandia: poza sezonem od 3242 zł
Wycieczki Nowa Zelandia - informacje ogólne
Wielkanocne pokazy lotnicze w Wanaka
Balony na Wairarapa 19-21 marca 2010
Ambasada Nowej Zelandii i Polska Ambasada w Nowej Zelandii
Hostel YHA Auckland City, Liverpool Street (ocena 9/9/8)
Nietypowa kuchnia Nowej Zelandii - pieczony posom
Gwiazdy w jaskiniach czyli glow worms w Nowej Zelandii
Podstawowe zasady drogowe w Nowej Zelandii.
Nowa Zeladia położenie geograficzne i trochę historii
Nowa Zelandia wprowadzi nową wizę Silver Fern
Co można zabrać do Nowej Zelandii i nie mieć kłopotów na granicy.
Zatankuj w Te Anau przed wyjazdem do Milford Sound.
Aklimatyzacja po przylocie do Nowej Zelandii
Najpopularniejsze wypożyczalnie samochodów w Nowej Zelandii.
20 najważniejszych rzeczy, jakie trzeba zrobić w Nowej Zelandii (wg Automobile Association)
Wiza do Nowej Zelandii - zbędna dla polskich turystów
25 atrakcji w Nowej Zelandii, które musisz zobaczyć (wg Automobile Association)
Nowa Zelandia - Sezon turystyczny letni i ziomowy
Camping: Rotorua Thermal Holiday Park - Rotorua (ocena:9/10/10)
Camping: Lake Ferry Motorcamp - Lake Ferry (ocena:10/5/6)
Camping: Hahei Holiday Resort - Hahei (ocena 10/6/7)
Camping: Beachside Holiday Park: Paihia-Opua (ocena 10/9/9)
Gdzie, jak i za ile spać w Nowej Zelandii...
Czy toaleta i prysznic w camperze jest konieczna?
Jaki samochód wynająć: osobowy czy campervan?
Wynajęcie samochodu osobowego w Nowej Zelandii.
Świecące robaki czyli glow worms w Nowej Zelandii.
Podróż do Nowej Zelandii - co można ze sobą zabrać?
Chcesz lecieć do Nowej Zelandii przez USA będziesz potzrebować wizę
Holidaycheck
* Serwis nie ponosi odpowiedzialności za publikowane przez użytkowników treści. Treści są własnościa Autorów. Zgłoś nadużycie Administratorowi.









